byby
plpl
26 październik/кастрычнік 2020
Stowarzyszenie AB-BA ma swoje początki w 1995 roku. Grupa młodych rodziców, którzy kilka lat wcześniej działali w Białoruskim Zrzeszeniu Studentów, postanowiła zorganizować swoim dzieciom białoruskie przedszkole w Białymstoku. W mieście wówczas nie było żadnej placówki oświatowej z nauczaniem języka białoruskiego. A najbliższe przedszkole, w którym do dzieci mówiono w języku mniejszości narodowej – litewskiej – było w Puńsku.
Inicjatorzy ogłosili konkurs na nauczycielki, odwiedzali urzędy, pisali kolejne pisma. Jednak przede wszystkim szukali i znaleźli rodziców, którzy wierzyli, że dzieciom trzeba zapewnić oprócz wysokiego poziomu nauczania także możliwość nauki języka białoruskiego, a ciekawe zajęcia dodatkowe nie będą obciążeniem, zapoznają dzieci z kulturą przodków i zintegrują środowisko. Starania trwały ponad pół roku.
1 września 1995 rozpoczęły pracę dwa białoruskie oddziały w Samorządowym Przedszkolu Nr 14 w Białymstoku. Budynek wymagał totalnego remontu. Ale cóż to znaczy w porównaniu z ogromnym entuzjazmem rodziców i nauczycielek? Znaleźli się sponsorzy, dzięki którym można było kupić brakujące meble, zabawki, książki, pomoce dydaktyczne, wyremontować sale. Od początku rodzice wraz z dziećmi i nauczycielkami bawili się w teatr obrzędowy, który z czasem przekształcił się w realizowany do dzisiaj projekt „Od obrzędowości do tożsamości”. Sami pisali scenariusze na podstawie zachowanych obrzędów. Aktywnie włączyli się w prace  Rady Rodziców przedszkola zmieniając jego nazwę na: „Przedszkole Samorządowe Nr 14 z Polskim i Białoruskim Językiem Nauczania” oraz Statut, który gwarantuje istnienie 2 białoruskich oddziałów.
W 1997 roku rozpoczął się nowy etap.  Rodzice zaczęli szukać szkoły podstawowej, gdzie dzieci mogłyby się uczyć białoruskiego. Wybór padł na Szkołę Podstawową nr 4 na ulicy Częstochowskiej. Dyrektor Zbigniew Klimowicz udzielił nam kredytu zaufania, prosząc jedynie o znalezienie nauczycielki. Nie było z tym najmniejszego problemu. Nauczycielką została Alina Wawrzeniuk. We wrześniu 1997 roku siedmioro dzieci rozpoczęło naukę języka białoruskiego w pierwszej klasie Szkoły Podstawowej nr 4. Rodzice aktywnie wspierali nauczycielkę. Pomogli wyremontować i wyposażyć salę lekcyjną w ławki, krzesła, tablice. Włączali się w organizację zajęć dodatkowych, wspólnych wycieczek, świątecznych i okolicznościowych spotkań. Nauczycielka języka białoruskiego i jednocześnie mama dwójki uczniów, Alina Wawrzeniuk, od 1997 roku prowadzi Koło teatralne w języku białoruskim „Zabawa w teatr”. Od 2004 roku  z rodzicami organizuje letnie tygodniowe warsztaty etnograficzne „Tutaj się urodziłem”.
Dzieci rosły i z czasem pojawił się problem znalezienia gimnazjum, a kilka lat później liceum, gdzie byłby nauczany język białoruski. Powtórzyły się scenariusze z 1997 roku: najpierw rodzice wybierali dobre szkoły w centrum miasta, a później rozmawiali z ich dyrektorami i władzami oświatowymi. I tak od 2003 roku dzięki staraniom rodziców funkcjonuje nauczanie języka białoruskiego w Publicznym Gimnazjum nr 7, a od 2006 międzyszkolne nauczanie w III Liceum Ogólnokształcącym w Białymstoku.
Z roku na rok przybywało dzieci uczących się białoruskiego i pomysłów na ciekawe formy pracy pozalekcyjnej. Coraz trudniej było bazować wyłącznie na spontanicznej pomocy rodziców  i prywatnych sponsorów. Dlatego w 2006 roku powołaliśmy do życia Stowarzyszenie Na Rzecz Dzieci i Młodzieży Uczących się Języka Białoruskiego „AB-BA” (skrót od białoruskich słów ABjadnańnie BAćkoǔ - Stowarzyszenie Rodziców). Ma ono za zadanie poszerzenie oferty edukacyjnej skierowanej do uczniów, podtrzymanie tożsamości narodowej, jak również pomoc nauczycielom i wspieranie rodziców, którzy chcą, aby ich dzieci uczyły się języka białoruskiego. Członkami Stowarzyszenia są przede wszystkim rodzice uczniów, ale także osoby zainteresowane kulturą białoruską, które chcą wspierać nauczanie języka białoruskiego w Polsce. Stowarzyszenie pomaga nie tylko kontynuować dotychczasowe działania (Letnie Warsztaty Etnograficzne, Koło Teatralne, wycieczki na Białoruś, spotkania integracyjne, wigilijne), ale także umożliwia realizację wielu nowych pomysłów edukacyjnych wychodząc naprzeciw oczekiwaniom rodziców i dzieci.
W 1995 roku w Białymstoku języka białoruskiego zaczęła się uczyć grupa 30 dzieci w dwóch oddziałach przedszkolnych. Dzisiaj białoruskiego w mieście, zaczynając od przedszkola a kończąc na liceum, uczy się około 250 osób. Z pewnością można mówić o sukcesie. Te dzieci, w odróżnieniu od starszych pokoleń Białorusinów w Polsce, nie mają problemu z własną tożsamością, funkcjonują w grupach rówieśniczych jak równy z równym. Wprawdzie inni, ale na pewno nie gorsi. A udało się to wszystko zrealizować dlatego, że rodzice robili to i robią dla własnych dzieci.